Tak nazwałem kolejne spotkanie na sesji sensualnej z Agnieszką, dlaczego
tak?? Ponieważ Agnieszka zanim się ze mną spotkała, to jak większość kobiet, które
nie noszą rozmiaru 34 czy 36 uważała, że ona nie może mieć takich pięknych zdjęć.
Tak, sesja kobieca miała na celu przywrócenie uśmiechu na twarzy Agi a także
odbudowania wiary we własne piękno.
Czy ważne jest ile ważysz?? NIE!!! WAŻNE BYŚ W SIEBIE UWIERZYŁA!!
Agnieszka umówiła się na sesję zdjęciową pod wpływem i po długich namowach
koleżanki, którą znacie z moich wcześniejszych sesji ( Dominika, ta od Halloween ).
Podczas rozmowy okazało się, że Aga nie akceptuje swego ciała, wręcz go nie cierpi.
Aga dziewczyna po przejściach postanowiła podarować sobie odrobinę zabawy,
szaleństwa i zobacz co razem wyczarowaliśmy….
P.s.
Po obejrzeniu zdjęć, Aga napisała, że odbudowała siebie!! I nie może uwierzyć, że ta
piękność to ona.
To chyba najlepsza rekomendacja.

Odsłony: 129

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież