Po ostatniej sesji zdjęciowej otrzymałem wiadomość od Ani, to była jej druga sesja.

Podczas pierwszego
spotkania rozmawialiśmy o tym jak kobiety postrzegają odważniejsze sesje kobiece. Ile muszą pokonać
wątpliwości i z iloma stereotypami się mierzą….przeczytajcie…
Czy wiek jest barierą? Czy kobiecie w tym wieku wypada robić TAKIE zdjęcia? Ja też miałam
spory dylemat z tym tematem. Bo, jak to?? Przecież ja mam dzieci, mam dobrze po czterdziestce
takie zdjęcia to młode, zgrabniejsze niech sobie robią. Bardzo długo nosiłam się z zamiarem zrobienia
takiej sesji.
Za każdym razem gdy już prawie podejmowałam decyzje, o zrobieniu kobiecej sesji
wynajdywałam milion powodów żeby jej jednak nie zrobić. Niedawno stanęłam przed lustrem i
popatrzyłam sobie głęboko w oczy zajrzałam w głąb siebie i stwierdziłam TAK TO JEST TEN MOMENT
ROBIĘ SESJĘ.
I tak znalazłam się w studio fotograficznym, trochę wystraszona, zestresowana ale gotowa do działania.

Chciałam tą
sesją pokazać sobie, że w każdym wieku kobieta jest piękna. Pomimo kilku kilogramów więcej, kilku
zmarszczek jestem wystarczająco dobra by mieć tak piękne zdjęcia.
Dodatkowo okazało się, że ta sesja fotograficzna odbudowała moje poczucie wartości, kompletnie pomogła mi
zaakceptować siebie. Jestem jaka jestem, moje ciało i ja to kawał historii. Przeżyliśmy już razem
trochę lat i różnych wydarzeń. Zdecydowanie po sesji stwierdziłam, że jest to swego rodzaju sesja
terapeutyczna prawie jak u psychologa.
Bo tak naprawdę, nieistotne jest czy masz dwadzieścia, trzydzieści czy czterdzieści plus. Każda z nas
jest piękna, zmysłowa i wystarczająca …TAK KAŻDA KOBIETA może mieć takie piękne zdjęcia. Każdej
kobiecie polecam zrobienie sesji zdjęciowej takiej jaką sobie wymarzy. Może być delikatnie,
zmysłowo ale także może to być sesja kompletnie rozbudzająca zmysły i rozpalająca emocje.
To było doskonałe doświadczenie i kompletnie nie żałuję podjętej decyzji.
POLECAM!!

Odsłony: 233

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież